Dwoje aktorów Teatru Polskiego we Wrocławiu, Anna Ilczuk i Bartosz Porczyk, zostało nominowanych do pierwszej edycji Nagrody Kulturalnej „Gazety Wyborczej – Wrocław” wARTo w kategorii Teatr. Trzecim z sześciu kandydatów do wARTo i zarazem zwycięzcą był Sebastian Majewski, który pracował jako dramaturg Sprawy Dantona Stanisławy Przybyszewskiej. Nagrody wręczono w czwartek 19 lutego 2009 w klubie Mleczarnia.

Oto, co napisano przy tej okazji o naszych nominowanych w „Gazecie Wyborczej – Wrocław” (2009 nr 35 z 11 lutego):

Anna Ilczuk

Jest jedną z niewielu aktorek, którym dane było wypowiedzieć słynny monolog… Hamleta, zaczynający się od słów „Być albo nie być…”. Rola Ofelii w Hamlecie Moniki Pęcikiewicz to jedna z ważniejszych kreacji w jej niedługiej, choć już bogatej karierze. Annę Ilczuk poznaliśmy także jako energiczną i seksowną Louise Danton w Sprawie Dantona Jana Klaty czy poszukującą swojego miejsca w świecie młodą aktorkę Olę w Zaśnij teraz w ogniu Przemysława Wojcieszka. Gra na deskach Teatru Polskiego, od lat jest związana z niezależną Grupą Ad Spectatores, występuje także w serialu telewizyjnym Pierwsza miłość.

Ilczuk to artystka niespokojna: spełnia się nie tylko jako aktorka, ale także reżyseruje. Ma na swoim koncie realizację Wielkiego żarcia, wyreżyserowała także czytanie sztuki Terroryzm [i Walentynki – przyp. red.]. Jej ostatnią inscenizacją jest poruszająca i ascetyczna Gay love story – opowieść oparta na zapisie wirtualnych rozmów rosyjskich gejów. Ma w sobie rzadko spotykaną energię sceniczną i warsztat aktorski, jakiego niejeden starszy kolega po fachu mógłby pozazdrościć. To połączenia sprawia, że na scenie jest żywiołem.

– Obserwuję ją od pierwszego roku studiów i bardzo podobała mi się jej odwaga: przekraczając granice pewnych konwencji, uciekała od banału i oczywistości. Po dwóch czy trzech latach miałem wrażenie, że nieco zaczęła się powtarzać, jednak ostatnie role pokazały jej nowe dojrzałe oblicze – mówi Krzysztof Kucharski, juror nagrody wARTo.

Bartosz Porczyk

Jeden z najpopularniejszych młodych aktorów Teatru Polskiego, wcześniej grał w Teatrze Muzycznym Capitol. Można go zobaczyć także w serialach telewizyjnych.

Początki jego kariery to głównie role w spektaklach muzycznych: W 80 dni dookoła świata, Scacie, Śmierdzi w górach czy Gorączce.

Smycz, monodram, który zrealizował w 2006 roku wraz z Natalią Korczakowską na Scenie Kameralnej, ściąga do Teatru Polskiego nadkomplety widzów, spektakl wielokrotnie prezentowany był na festiwalach w Polsce i za granicą, w tym m.in. na dublińskim Fringe. Porczyk otrzymał na nim nagrodę za najlepszą rolę męską. Jego zdolności interpretacyjne i wokalne doceniło także jury Przeglądu Piosenki Aktorskiej w 2006 roku, kiedy zdobył Grand Prix Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki.

Porczyk jednak nie spoczął na laurach – świetne kreacje stworzył w Sprawie Dantona Jana Klaty i Linczu Agnieszki Olsten. Ostatnio zagrał także Wokulskiego w Lalce Wiktora Rubina. – To artysta wszechstronny: świetnie śpiewa i tańczy, w rolach dramatycznych zadziwia dojrzałością i samodyscypliną. Jest zadziwiająco zdolny i otwarty, w stu procentach skupiony na pracy – mówi Wojciech Kościelniak, juror wARTo. Sam Porczyk w jednym z wywiadów powiedział o krytyce: – Czasem paradoksalnie zła opinia jest dobrą opinią. (…) Tworząc, pracując nad rolą, staram się być bardzo wymagający wobec siebie.

Sebastian Majewski

Wrocławianom znany przede wszystkim jako szef offowego teatru Scena Witkacego, od siedmiu miesięcy także dyrektor artystyczny Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Jest silnie związany z Wrocławiem, wychował się i mieszka na Nowym Dworze. Niestrudzenie także odkrywa w mieście magię miejsc zapomnianych i powszechnie uznanych za nieatrakcyjne – wraz z zespołem swojego teatru tworzył projekty we wrocławskiej dzielnicy Nadodrze, często angażując lokalną społeczność.

Tożsamość i historia to dwie kwestie nurtujące go od lat – o nich opowiada w swoich spektaklach (zwykle opartych na tekstach drezdeńskiego dramaturga i pisarza Andreasa Pilgrima) i poprzez działania performerskie. Jego działania teatralne mają swoje pozateatralne konsekwencje: tworzą miejskie legendy oparte na zasłyszanych, a często także zmyślonych opowieściach związanych z konkretnymi miejscami i postaciami. Tak właśnie dzieje się w Wałbrzychu, gdzie stworzył cykl Kierunek 0 74. W jego ramach powstały dramaty o Czarnej Izie, słynnej wałbrzyskiej prostytutce zamordowanej w latach 50. zeszłego stulecia, i Antku Kochanku, tajemniczym patronie jednej z ulic w mieście.

Innym nurtem jego działalności jest współpraca z jednym z najważniejszych twórców współczesnego polskiego teatru Janem Klatą. Jako dramaturg pracował z nim przy głośnym spektaklu Transfer! we Wrocławskim Teatrze Współczesnym, Sprawie Dantona w Teatrze Polskim, a ostatnio także przy inscenizacji Trylogii Sienkiewicza, która będzie miała swoją premierę 21 lutego w krakowskim Starym Teatrze.

Pozostała trójka nominowanych w kategorii Teatr to Formacja Cytryna, Agata Kucińska i Maciej Masztalski.

Powrót

Najnowsze wpisy

Tagi

Archiwa