Facebook

YT

Twitter

Instagram

Teatr Polski we Wrocławiu, dyrektor Cezary Morawski

Wszechnica Teatralna 16-04-2012 - Literatura i teatr w orbicie psychoanalizy

Data wydarzenia:
16.04.2012, godz. 10:00
Miejsce:
Scena Kameralna

Za nami czwarte spotkanie w ramach nowego projektu Wszechnicy Teatralnej.

Wspólnie z Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, Dolnośląskim Ośrodkiem Doskonalenia Nauczycieli oraz zaangażowaniu merytorycznym i frekwencyjnym nauczycieli z dolnośląskich szkół stworzyliśmy forum dydaktyczne kierowane do młodzieży ze szkół Dolnego Śląska.

Rekapitulacja wykładu

W poniedziałek 16 kwietnia 2012 na Scenie Kameralnej dr Magdalena Chlasta-Dzięciołowska, historyk literatury polskiej, wygłosiła wykład Literatura i teatr w orbicie psychoanalizy.

10:00–11:40 – szkoły gimnazjalne – Symbol w literaturze i teatrze

12:00–13:40 – szkoły ponadgimnazjalne – Psychoanaliza w literaturze i teatrze

Oprócz wizytatorów wrocławskich instytucji oświaty uczestnikami spotkania byli uczniowie i ich opiekunowie z dolnośląskich szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych:


Okno naszej duszy

Wszystko działo się tak szybko, chyba nawet zbyt szybko. Kiedyś postanowiłam sobie: zapamiętam każdy sen, no, chociaż będę się starała. Zauważyłam, że utrwalam tylko te, które są dla mnie niezwykle ważne albo działo się w nich coś z pogranicza Władcy pierścieni i Klanu, czyli coś moralnie niepoprawnego. Tego poranka też chciałam zapamiętać. Po części tak zrobiłam, ale jak można nie popatrzeć w okno od razu po obudzeniu, skoro łóżko stoi naprzeciwko przezroczystej płaszczyzny w białej ramie. Według teorii nie powinnam tego robić, ale jak w każdej diecie – zasady znam, gorzej z realizacją. Zero bodźców fizycznych z zewnątrz, dzwonków budzika, promieni światła. Tym razem udało mi się odtworzyć sen... po nitce do kłębka. Domyślam się, że spałam, ba, to nawet oczywiste. Przeniosłam się w inny świat, nierealny, może lepszy...

Jest duży, ciemny salon, w którym nie ma ani mebli, ani żadnych ozdób. Na środku stoi lustro, a obok pali się ogromny, czerwony płomień. W zwierciadle coś się odbija. Normalnie podeszłabym do niego i z impetem włożyła rękę, jak w zachodnim filmie, ale to nie American Film Festival i tu decyduje moja podświadomość, która w tym momencie postanowiła poczekać jeszcze chwilę. Podchodzę. Moja droga Podświadomości, to nie był najlepszy ruch! W lustrze widzę moje odbicie, co zbytnio mnie nie zaszokowało, ale spostrzegam też wypadające zęby. (Już jako mała dziewczynka zapamiętałam to przerażające znaczenie snu.) Potem tylko pustka. Tym razem mój umysł nie postarał się za bardzo z odzyskiwaniem sennych wizji.

– Wstawaj już! – to głos mamy – Ja za ciebie matury nie zdam!

Właśnie w tym momencie popatrzyłam w okno, które bardzo mocno chciało nacisnąć [Delete] i usunąć sen z mojej głowy. Przebiegły kawałek szyby i PCV!

Ta noc nie była taka zwyczajna, zważywszy na moje fantasmagorie. Zaczęłam się nad nimi zastanawiać. Ekspertką w tych dziedzinach jest babcia, która na sam dźwięk słów "wypadające zęby" nie zrobiła najlepszej miny. Cenna interpretacja była mniej lub więcej następująca: czerwony płomień oznacza coś dobrego (zaczęło się świetnie), przez lustro powinnam poznać samą siebie, moją duszę (nadal jest dobrze) wypadające zęby to już tylko zapowiedź nieszczęścia... Wszystkie te tłumaczenia można by złożyć w jedną całość, ale fakt, czy sen się spełnił, niech zostanie moją tajemnicą.

Sen zajmuje jedną trzecią życia człowieka, co za tym idzie – sny są częścią naszej ziemskiej egzystencji, nie mogą niczego nie znaczyć. Psychika ma dla nas wiele wiadomości do przekazania i robi to między innymi przez sny. Dzieją się ponad naszą świadomością. Sigmund Freud uważał, że odzwierciedlają naszą podświadomość. Możemy odkryć dzięki nim przyczyny różnych zachowań, lęków. Austriacki lekarz twierdził też, że sny mogą odwzorowywać marzenia i mieć wpływ na nasze codzienne życie.

Topos snu jest częsty w literaturze. Lalka Bolesława Prusa potwierdza zainteresowanie autora snami. Marzenie senne jednego z bohaterów autor łączy z motywem teatru. Rzeckiemu śni się, że znajduje się w teatrze i widzi Wokulskiego, zapatrzonego w pannę Izabelę siedzącą w loży. W tym momencie Łęcka podnosi się z fotela, wychodzi z budynku i lekkim krokiem wbiega na ratuszową wieżę, skąd frunie na gmach teatralny. Za nią podąża Wokulski, ale nie udaje mu się powtórzyć jej ostatniej czynności i spada na ziemię z wysokości dziesięciu pięter. Rzecki budzi się przerażony. Opis tego snu można interpretować jako ogromną troskę Ignacego o Stanisława Wokulskiego, którego traktuje jak najbliższą osobę. Poza tym ów sen zapowiada upadek życiowy bohatera pod wpływem Izabeli – ma znaczenie symboliczne, dzięki niemu możemy metaforycznie odczytać losy Wokulskiego. Spektakl Wiktora Rubina Lalka grany we Teatrze Polskim we Wrocławiu pomaga odczytywać dziewiętnastowieczną powieść jako tekst, w którym akcja jest "poszarpana", a najważniejsze są przeżycia bohaterów, włączanie zaskakujących elementów, psychologia głębi. Reżyser próbuje uświadomić, iż to, co najistotniejsze, dzieje się poza świadomością.

Sny pomagają się dowiedzieć wiele o nas samych, naszej podświadomości, pragnieniach, marzeniach. Dzięki nim możemy odnaleźć źródło naszych zachowań. Według niektórych osób umożliwiają kontakt ze światem pozaziemskim. Szkoda, że często zapominamy o tym, co nam się śniło. Gdyby ze wszystkich naszych marzeń sennych stworzyć antologię, liczyłaby miliony tomów, bo każdej nocy śnimy kilkanaście razy.

Weronika Chudzikiewicz, III LO w Ząbkowicach Śląskich


Młodzież została poproszona o napisanie felietonu i oddanie prac rysunkowych pt. Co się komu śni? Na prace czekamy przez dwa tygodnie od zakończenia wykładu. Podczas następnego spotkania laureatom wyłonionym przez profesjonalne jury zostaną wręczone upominki.

Na koniec spotkania wręczyliśmy nagrody laureatom konkursu pisarskiego i fotograficznego.

 

Komentarze

Moim zdaniem wykład dotyczący świadomości był bardzo ciekawy i zajmujący, interesująca była tematyka podjęta przez Panią prowadzącą, ciekawe fragmenty z wystąpień teatralnych pomogły lepiej zrozumieć zagadnienia wysunięte prze oratorkę. ALE lektury podane w informacji wyżej całkowicie rozminęły się z tym co Pani omawiała. Omówiona w głównej mierze została "Lalka" B. Prusa oraz pojawiły się nawiązania do mitologii. Ukazały się też odniesienia do innych książek także nie uwzględnionych w wykazie, ale możliwe, że pojawiły się tam one mimochodem. Wracając jednak do tematu wykładu uważam, że poruszone zostały niesamowicie zajmujące zagadnienia świadomości oraz zupełnie nowe wykraczające poz ramy sporzenie na lektury skłaniające mnie do rozmyślańi, szkoda niestety, że tak mało czasu było na omówieni części z nich oraz, że zabrakło czasu na pytania ponieważ wiele zaczęło mi się ich kłębić po wykładzie. Podobało mi się także ukazanie obecnej tendencji w teatrze do obalania dawnych interpretacji. Minusem jednak zdecydowanie była ilość poruszonych wątków miast skupienie się na jednym, dwóch wodzących, można było odnieść wrażenie, że Pani nie do końca wie co chce przekazać.

Mam nadzieję że jeszcze kiedyś uda mi się uczestniczyć w podobnym wykładzie jednak zajmującym się bardziej sprecyzowaną tematyką a tym samym dogłębniej rozwijającym temat świadomości.

Patryk

Uważam, że wykład dotyczący roli świadomości i podświadomości sterującej postepowaniem bohaterów literackich był pasjonujący. Podobało mi się odniesienie postaw mitologicznych do mechanizmów sterujących życiem ludzkim. Szczególnie interesujące były fragmenty sztuki " O Matce i ojczyźnie". Wiele obiecuję sobie po kolejnych wykładach.

Marcel Dudziec, IIB Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Kątach Wrocł. Szkolny Klub Kulturalny

Poraz kolejny opuściliśmy budynek teatru wdzięczni za możliwość uczestnictwa w tej niesamowitej przygodzie intelektualnej. Pełen ekspresji wykład skłonił nas do refleksji nad rolą ludzkiej świadomości i podświadomości.

Izabela Strzelczyk i młodzież Szkolnego Klubu Kulturalnego

Choć tym razem wszechnica była na inny temat, to jednak była ona tak samo a może i bardziej interesująca. Muszę niestety przyznać, że jeszcze nigdy nie spotkałam się z tematem świadomości, co teraz wydaje mi się dużą stratą. Dla mnie ten wykład był niezwykle ciekawy, dlatego sama dla siebie postanowiłam bardziej zagłębić się we Freuda, by czegoś się więcej się dowiedzieć. Myślę, że na następną wszechnicę wybiorę się z chęcią, bo nic na tym nie stracę, a z pewnością dużo zyskam:)

 

Martyna, Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Kątach Wrocławskich.                       

Kolejny wykład i znów spora porcja wiedzy- tak najkrócej młodzież określała poniedziałkowy wykład. Ponieważ na WT jeżdzi cała klasa, pozwalam sobie na przeprowadzenie specjalnej lekcji w oparciu o wykłady. Tym razem scena z warkoczem posłużyła do dyskusji nad skomplikowanymi relacjami matka- córka. Spojrzeliśmy także na "Króla Edypa" przez pryzmat poglądów Z. Freuda. Dzięki temu dramat nabrał nowych znaczeń. Szkoda, że nie było obiecanej powieści Gombrowicza, ponieważ i tu przydałoby się inne spojrzenie. Na "Lalkę" przyjdzie czas za rok i wtedy na pewno relacje Wokulskiego z Izabelą potraktujemy z perspektywy psychoanalizy. "Rozsadzimy" tę powieść! Na razie tropimy sygnały nadświadomości...

Mimo matur w maju, już myślimy o następnym wyjeździe.

Jolanta Depczyńska, III LO w Ząbkowicach Śl.

Wykład dot. psychoanalizy był drugą "Wszechnicą Teatralną", na której miałem możliwość uczestniczyć. Kolejny raz nie zawiodłem się na organizatorach. Bynajmniej! Wgłębianie się w podstawy pod- i nadświadomości niezwykle mnie zaciekawiło; analiza dokonań Freuda i Junga utwierdziła mnie w przekonaniu, że ludzka psychika jest niczym ogromna kraina, której wciąż nie odkryliśmy. Przy okazji zapoznaliśmy się ze sztuką "Utwór o matce i ojczyźnie", która na wszystkich wywarła spore wrażenie. 

Z wielką niecierpliwością czekam na kolejną "Wszechnicę...". Mam nadzieję, że znów zostanie poruszony ciekawy, nieco tajemniczy temat. 

Marcin, Szkolny Klub Kulturalny Gimnazjum im. M. Kopernika w Kątach Wrocławskich

Wykład był rewelacyjny, mieszający jednocześnie naukowe odniesienia z tematu psychoanalizy ze wstawkami komediowymi. EKLEKTYZM - to właśnie lubię najbardziej!

 

JR

Moim zdaniem wykład był bardzo ciekawy, a zarazem śmieszny. Zmienił mój pinkt widzenia i od tego czasu, dzięki Pani, która wykładała, bardziej analizuję moje sny.

Kamila,Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Kątach Wrocławskich.  

Wykład dotyczący psychoanalizy uważam za bardzo ciekawy i interesujący.Skłonił mnie do refleksji nad ludzką świadomością i podśwadomością. Od tamtej chwili zaczęłam bardziej analizować swoje sny. 

Ela,Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Kątach Wrocławskich.  

Wykład był świetny i teraz mogę napisać ,że najlepszy ze wszystkich przeprowadzonych ! Bardzo sympatyczna pani omówiła wszystko z wielka dawką dobrego humoru, dodając także szczegóły ze swojego życia intymnego , co jedynie dodawało uroku całemu spotkaniu. Nie zapomnę z pewnością przez długi czas słów " Panie Emilu..." oraz "Puszczajcie się !" no i oczywiście opowieści o odkurzaczu. Ciągle jestem ciekawa na co był odpowiedzią ! Pozdrawiam serdecznie :)

Dunia z 13

 

Archiwum wydarzeń edukacyjnych

Sezon 2015/2016

05-07.05.2016 H(2)O
27-29.04.2016 Pokolenie Wszystko
26.04.2016 Romeo and Juliet
23-25.02.2016 LAS

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

10.05.2014 Dzień Psychologa

Sezon 2012/2013

18.06.2013 Mały Książę
28.01-08.02.2013 Zima w teatrze 2013