Facebook

You Tube

Teatr Polski we Wrocławiu, dyrektor Krzysztof Mieszkowski

Łukasz Rudziński

W kierunku szaleństwa

Przedstawienie:
POCZEKALNIA.0
Źródło:
"Dwutygodnik.com" 2011 nr 68
Data publikacji:
2011-10-29

Po każdym kolejnym spektaklu Krystiana Lupy pęka bańka oczekiwań. Presja wobec jego nowych spektakli jest ogromna. Na szczęście reżyser nie zwraca na to uwagi. Jego najnowsze przedstawienia – PoczekalniaPoczekalnia.0 – są tego dowodem.

Motyw wykluczenia interesuje Lupę nie od dziś. Chętnie przygląda się on outsiderom, jednostkom posiadającym szczególne cechy osobowości czy całym grupom. W gronie tych pierwszych wskazać można Marilyn Monroe (Persona. Marilyn) i Simone Weil (Persona. Ciało Simone), w drugim przypadku formację Andy'ego Warhola w Factory 2, by sięgnąć tylko po najnowsze produkcje Krystiana Lupy. Wcześniej robił zresztą podobnie, tyle że partnera widział raczej w pisarzach (Dostojewski, Bułhakow, Broch, Musil, Bernhard). [...]

Do motywu oczekiwania wprost odnosi się Poczekalnia.0 – najnowsza produkcja Krystiana Lupy, którą przygotował w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Lupa konstruuje laboratoryjną, absurdalną i nie nową sytuację sceniczną (bardzo podobny motyw wykorzystał choćby Christo Bojczew w swojej Orkiestrze Titanic). Grupa przypadkowych podróżnych wysiada z pociągu na rzekomo ostatniej stacji i znajduje się gdzieś na opuszczonym i zapomnianym dworcu kolejowym. Wokół nie ma żywej duszy – jedynie oni, ludzie przypadkiem znajdujący się w tym samym miejscu i czasie. Wyrwani z codziennych spraw, całkowicie pochłonięci sobą są jak ryby wyrzucone na brzeg.

Lupa ponownie każe bohaterom na coś wyczekiwać, chociaż perspektywa jest inna – jakiś pociąg wcześniej czy później przyjedzie, więc inaczej niż w szwajcarskim spektaklu nie jest to czekanie na Godota. Trzeba jedynie przetrwać kilka nocnych godzin na dworcu. Sami podróżni w tej sytuacji "rozdają sobie role" – zapijaczona dziennikarka Falaczi (przekonująca Ewa Skibińska) przeprowadza wywiad z grupą młodych aktorów wracających z Oświęcimia (Sylwia Boroń, Anna Ilczuk, Dagmara Mrowiec, Marta Zięba, Mirosław Haniszewski, Rafał Kronenberger), w rozmowę wmiesza się agresywny anarchista Martin (Marcin Czarnik). Na drugim biegunie prywatne wojenki toczą sfrustrowani małżonkowie – państwo Hubert (Hanna Rasiakówna i Wojciech Ziemiański), zaś Panisława (odważna, sugestywna rola Krzesisławy Dubielówny) jest bardzo niespokojna, bo jej niepełnosprawny Staś pozostaje bez opieki. Reżyser wprowadza też absurdalny wątek podglądaczy – Alfę (Adam Szczyszczaj) i Betę (Marcin Pempuś), którzy za pomocą pozostawionych na dworcu kamer podglądają przypadkowych towarzyszy niedoli.

Reżyser traktuje tę, pełną specyficznego napięcia, sytuację dworcowego oczekiwania jako pretekst do obnażenia społeczności, jaką wprowadził w przestrzeń dworca. Wzmacnia poczucie dyskomfortu i frustracji upokarzającym poczuciem, że znaleźli się w tej niepotrzebnej sytuacji na skutek własnej decyzji, wysiadając z pociągu, który pojechał dalej. Zagracona, nieco bezwładna przestrzeń poczekalni przypomina monstrualny przedział, w którym mimo woli słyszymy cudze rozmowy i jesteśmy świadkami intymnych relacji. To właśnie poczucie "wbrew własnej woli" zdaje się szczególnie ciekawić reżysera, który podsyca frustrujące relacje między bohaterami, zachęcając aktorów do gierek interpersonalnych. I tak Ewa Skibińska tytułowana jest "pani dyrektor", Rafał Kronenberger słyszy, że, jeśli chodzi o jedną z aktorek, to "i tak nic z tego nie będzie".

Absurd i dyskomfort współuczestnictwa w zbiorowym upokorzeniu pozwala Krystianowi Lupie wydobyć to, co z gorszym skutkiem próbowali wcześniej Przemysław Wojcieszek (Zaśnij teraz w ogniu) i Monika Pęcikiewicz (Sen nocy letniej), dostrzegając w pęknięciach i osobistych relacjach aktorów wrocławskiego Teatru Polskiego fascynujący temat dla swoich spektakli. Zwłaszcza spektakl Pęcikiewicz jest z Poczekalnią.0 wyraźnie skoligacony. Pijana Falaczi Ewy Skibińskiej to bliźniacza rola do odurzonej Tytanii ze spektaklu Pęcikiewicz. I w tym, i w tamtym przedstawieniu występuje rywalizacja pomiędzy aktorami – w Poczekalni.0 młodzi aktorzy rywalizują o role w spektaklu dyplomowym, a Sen nocy letniej otwiera dwudziestominutowa rejestracja "castingu" do spektaklu. Sami aktorzy chętnie przywołują tamten Sen podczas przedstawienia (Marcin Pempuś nawiązuje do odgrywanej przez siebie roli Puka w swojej wideoimprowizacji).

Krystian Lupa rzuca aktorom wyjątkowo niewdzięczne wyzwanie – grają aktorów i jawnie teatralizują swoje zachowania, ale mają być przy tym naturalni i przekonujący (ze środowiska wracających z Oświęcimia aktorów zdecydowanie najlepiej wypada Marta Zięba, która broni swoją postać poprzez desperacki ekshibicjonizm). Przykładem kompromitacji wpisanej w to aktorskie obnażenie jest scena z toalety pomiędzy Anią (Anna Ilczuk) a Kronim (Rafał Kronenberger) – Kroni obiecuje, że pokaże Ani, jak się aktorsko stawia jogurt. Po takim komunikacie oczywiście niemożliwe jest "zagranie" tego gestu bez narażenia się na śmieszność. Ania wspaniałomyślnie pozwala mu się wycofać, przez co otwiera kolejne pole kompromitacji. Z takich małych, kąśliwych epizodów Lupa buduje cały mikroświat Poczekalni.0.

Pierwsze skrzypce we wzajemnym upokarzaniu odgrywają jednak państwo Hubert. Każde słowo Pani Hubert (świetna Hanna Rasiakówna) wypowiadane pod adresem męża jest jadowite. Jej każdy gest pomyślany został jako tortura Zdziwaczały Pan Hubert cały czas mamrocze ni to do niej, ni to do nikogo i wciąż podsyca nienawiść, jaką budzi w nich nieudane małżeństwo. Gdzieś na marginesie tego światka krąży jak ogłuszona ćma, nieobecna i budząca współczucie z domieszką lęku Panisława. Wreszcie najbardziej absurdalny motyw zapalny wnosi w przestrzeń dworca, z zupełnie innego porządku, dwóch cwaniaków bawiących się w podglądanie – Alfa i Beta, którzy funkcjonują w tym świecie na prawach Puka.

Spektakl Krystiana Lupy można i należy traktować jako wizję oniryczną – z sytuacji oczekiwania na zapomnianym dworcu Lupa tworzy wariację fantastyczną na temat kondycji człowieka znajdującego się w sytuacji niezwykłej. Całą narrację spektaklu prowadzi od "zagrywania się" i przybierania póz w kierunku szaleństwa, którego erupcja ma miejsce w do bólu kiczowatym finale. Pan Hubert wyciąga nagle pistolet i terroryzuje wszystkich bohaterów, ustawiając ich pod ścianą. Jego bunt ośmiesza żona, która po raz kolejny i ostatni obezwładnia męża swoim zachowaniem. Nastaje ranek, wszyscy się budzą po śnie nocy letniej. Słyszymy pociąg widmo, który zabiera bohaterów. Zostają jedynie właściwi pasażerowie – publiczność. Piłka, jak w szwajcarskiej Poczekalni, znów jest po naszej stronie. "Jedziesz czy zostajesz?" – pyta Alfa swojego przyjaciela od wygłupów, Betę. "Nie wiem" – puentuje spektakl Beta.

Rację ma ten, kto powie, że Lupa cały asortyment użytych tutaj środków i efektów wykorzystywał już wcześniej, choćby w przełomowym dla niego Factory 2. Obie Poczekalnie czerpią z jego wcześniejszych doświadczeń pełnymi garściami. Sądzę, że obecny język teatralny Lupy funkcjonuje najlepiej, gdy reżyser w pracy nad kształtem dzieła jest osamotniony i nie ma literackiego partnera, którego tekst musi przekładać na swój teatr. Dlatego bez wątpienia wrocławskie przedstawienie jest w biografii Krystiana Lupy spektaklem ważniejszym. I chociaż Lupa nie jest szczególnie udanym scenarzystą, to skutecznie podporządkowuje wypowiadane przez bohaterów słowa nadrzędnemu przekazowi, rozpisanemu na zupełnie inne znaki. Prowadzi narrację wielowątkową, której słucha się z przyjemnością. Nie pierwszy raz i z pewnością też nie ostatni.

Inne media

POCZEKALNIA.0
Małgorzata Matuszewska Interesują mnie pragnienia Rozmowy
Urszula Wolak Werdykt w ciemności
Wydarzenie: Poczekalnia.0 nagrodzona w Krakowie
Wydarzenia
Krzysztof Mieszkowski Urzędnicza paranoja
Wydarzenie: Wicemarszałek chce mianować menedżerów dyrektorami dolnośląskich teatrów
Eseje
Halina Rasiakówna Po tamtej stronie Eseje
Kalina Zalewska Traumy reżysera Recenzje
Rafał Węgrzyniak Między nami jest źle Recenzje
Piotr Gruszczyński Porządek jako źródło cierpień Recenzje
Paweł Sztarbowski Skończmy z mistrzami
Wydarzenie: Poczekalnia.0 w Katalonii
Felietony
www.e-teatr.pl Hiszpania. Sukces wrocławskiej "Poczekalni.0"
Wydarzenie: Poczekalnia.0 w Katalonii
Wydarzenia
Łukasz Rudziński W kierunku szaleństwa Recenzje
Igor Czajka Krystian Lupa. Poczekalnia.0 Recenzje
Aneta Kyzioł Poczekalnia Recenzje
Grzegorz Chojnowski Rozmowa o nowym sezonie 2011/2012 w Radiu Wrocław
Wydarzenie: O nowym sezonie 2011/2012 w Radiu Wrocław
WydarzeniaRozmowyAudio
Szymon Adamczak Wyzwania podjęte, odrzucone i narzucone Recenzje
Szymon Spichalski "Ja" przez Lupę widziane Recenzje
Iga Kruk Sen na granicy teatralnego skandalu Recenzje
Patrycja Wanat Rozmowa z Krystianem Lupą o Poczekalni.0 RozmowyAudio
Marcin Kościelniak Śmieszna wspólnota Recenzje
TVP Kultura Studio Kultura - debata o Poczekalni.0
Wydarzenie: Prapremiera Poczekalni.0 w mediach
Wideo
Katarzyna Kamińska Jesteśmy pragnieniem Recenzje
Magda Piekarska Wściekłość aż do brzasku Recenzje
Magda Piekarska Zmuszeni do uwolnienia Rozmowy
POCZEKALNIA.0 Wideo
Krzysztof Kucharski Tako rzecze Lupa! Zapowiedzi
Lucyna Jadowska Poczekalnia.0 Krystiana Lupy na Dworcu Świebodzkim już 8 września Zapowiedzi
Krzysztof Kucharski Dolnośląskie teatry skończyły wakacje Zapowiedzi
mmWroclaw Poczekalnia.0 Lupy - próba prasowa Wideo
Dawid Karpiuk Stałem się dziwnym monstrum Zapowiedzi
Monika Hoduń Lupa z Masłowską w poczekalni Zapowiedzi
Przemek Pozowski Teatr Polski: sezon na przemoc Wydarzenia
Ewa Orczykowska Teatr Polski w nowym sezonie bez głównej sceny Wydarzenia
Małgorzata Matuszewska Przemoc w roli głównej
Wydarzenie: Trickster 2011
Wydarzenia
Lucyna Jadowska Teatr Polski z Poczekalnią.0 Lupy i Courtney Love Wydarzenia
Joanna Derkaczew Jesień moralnego niepokoju WydarzeniaZapowiedzi
Jacek Cieślak Człowiek nie jest pudełkiem do chowania tajemnic Rozmowy
Mirosław Baran R@port w Gdyni, a Tęczowa Trybuna w Gdańsku
Wydarzenie: Tęczowa Trybuna 2012 w Gdańsku
Wydarzenia
Mirosław Baran Festiwal R@Port bez Lupy i Klaty
Wydarzenie: Tęczowa Trybuna 2012 w Gdańsku
Wydarzenia
Katarzyna Kabacińska Melpomena jest kobietą
Wydarzenie: Tęczowa Trybuna 2012 w Bydgoszczy
Wydarzenia
Małgorzata Matuszewska Teatr. "Trickster 2011", czyli "Poczekalnia. 0" Krystiana Lupy i "zielona karta" do Unii
Wydarzenie: Trickster 2011
WydarzeniaRozmowy
Aneta Kyzioł Bezwzględny trickster
Wydarzenie: Trickster 2011
Wydarzenia
Olga Strzyżewska Prowokator, aktywista i wirus, czyli Trickster 2011
Wydarzenie: Trickster 2011
Wydarzenia
Magda Piekarska Teatralny Trickster
Wydarzenie: Trickster 2011
Wydarzenia
ak [Agnieszka Kołodyńska] Przemoc i remont w Teatrze Polskim
Wydarzenie: Trickster 2011
Wydarzenia
Marcin Szewczyk Pięć premier Teatru Polskiego w nowym sezonie
Wydarzenie: Trickster 2011
Wydarzenia
Tomasz Gromadka Karuzela premier Wydarzenia
Magda Piekarska X-peryment dla Europy Wydarzenia