Facebook

YT

Twitter

Instagram

Teatr Polski we Wrocławiu, dyrektor Cezary Morawski

Maciej Nowak

Zadara, vicisti!

Źródło:
"Gazeta Wyborcza" 2014 nr 39
Data publikacji:
2014-02-17

Z ręką na sercu proszę się przyznać, kiedy ostatni raz czytaliście w całości Dziady Mickiewicza? Zresztą co tam kiedy. Czy kiedykolwiek czytaliście? Tylko bez kręcenia i zmieniania tematu. Tak czy nie? To może inaczej: czy jesteście w stanie wskazać, na której półce domowej biblioteczki stoi tom Mickiewicza? A może nie macie już w domu regału na książki?

Spokojnie, to się zdarza, a właściwie - stało się normą, że literatura, która stworzyła język, którym się porozumiewamy, znikła nam z horyzontu. Od tego mamy teatr, by przeczytał ją nam na nowo. Tego właśnie podjął się w Teatrze Polskim Michał Zadara. Wystawił I, II i IV część Dziadów bez uronienia ani jednego wersu, ani jednego didaskalium. I zbiera się, by za rok dołączyć do tej kolekcji część III.

Pięć godzin galopu przez polszczyznę

Wyzwanie to iście Heraklesowe. Dla reżysera, aktorów, pracowników technicznych, scenografa, także dla widzów. Spektakl trwa pięć godzin, które - o dziwo! - w ogóle się nie dłużą. Odwrotnie, te pięć godzin daje poczucie wolności i wytchnienia, jak konny galop czy jazda na nartach.

Gnamy przez mickiewiczowski pejzaż, co chwilę odnajdując frazy, postaci, sytuacje dobrze znane, domowe, oswojone. Niewinni młodzi czarodzieje... Kobieto, puchu marny... A kysz, a kysz, a kysz... Umarły dla świata... Ach, jeśli ty Goethego znasz w oryginale... W tej fascynującej wyprawie ku źródłom nowoczesnej polszczyzny sama Polska nie pojawia się wcale. Ani razu. Ani pół wersem. Dacie wiarę? To być może największe zaskoczenie tej podróży przez trzy czwarte narodowego arcydramatu Polaków.

Mickiewicz jak Szekspir

Kolejne odkrycie Zadary to niesłychany potencjał teatralny tego tekstu. Który mądraliński napisał, że Dziady to dramat niesceniczny? Najlepiej niech wyrwie stronę z tą uwagą ze swego uczonego podręcznika. Wrocławskie przedstawienie pokazuje szekspirowski rozmach autora. Nie powinno to dziwić, skoro II część Dziadów rozpoczął cytatem z łabędzia z Avonu: "There are more things in Heaven and Earth, Than are dreamt of in your philosophy". Tyle że z Mickiewiczem krążymy nie po lesie ateńskim, lecz litewskich kniejach, które scenograf Robert Rumas odtworzył przez rytm pni tysiącletnich dębów. W ich cieniu rozgrywają się sytuacje, które momentami przywodzą na myśl igraszki ateńskich rzemieślników.

Tak, tak, w wielu scenach wrocławskich Dziadów będziecie się śmiać równie serdecznie jak podczas interludiów Snu nocy letniej. A najbardziej w części II, w której Zadara ukazał dziady jako obrzęd tyleż ludowy, co ludyczny. Chłopska gromada przyzywa duchy przodków z przywiązania do metafizycznej tradycji, ale też dla rozrywki podlanej księżycówką.

Guślarz nawołuje: "Jest jałmużna, są pacierze, i jedzenie, i napitek", a reżyser uruchamia teatralne czary. Zosia - ta, co "na głowie ma kraśny wianek, w ręku zielony badylek" - unosi się nad sceną podpięta do sztankietu, bo przecież "przez wieczne lecąc bezdroże, ani wzbić się pod niebiosa, ani dotknąć ziemi nie może". Obok niej bieży baranek marionetka, a nad nią leci także animowany przez lalkarzy motylek. Chór ptaków szarpiących Widmo złego pana też pojawia się na scenie pod postacią łątek.

Romantyczny kochanek o ciele wyrzeźbionym na siłowni

W ciemnych ostępach podwileńskich borów stoi mały domek, w którym mieszka unicki ksiądz z dwójką dzieci. W propozycji Rumasa domek przypomina chatkę na kurzej nóżce. Wiruje wokół własnej osi, ukazując widzom raz fasadę z krucyfiksem, raz - naturalistyczne wnętrze z umywalką, nad którą dzieci przed snem myją zęby. To tu zbłądza Gustaw rozpamiętujący nieszczęsną miłość do Maryli, to tu ukazuje swą podwójną ludzko-trupią naturę, to tu wzywa księdza, by przywrócił obrzęd dziadów.

Dzięki olśniewającej roli Bartosza Porczyka czujemy, jak magnetyczna może być siła i rozpacz romantycznego kochanka. Zamiast suchotniczych cieni, ospowatej cery i zapadniętej piersi mamy zalotnika na współczesną miarę, o marzycielskich oczach i ciele wyrzeźbionym na siłowni. Gwałtownika wyrażającego emocje muzyką.

Tak dawno nie czytaliśmy IV części Dziadów, że zapomnieliśmy, iż zgodnie z wolą wieszcza Gustaw jest też tyrtejem. Kto jak kto, ale Porczyk, laureat Przeglądu Piosenki Aktorskiej, umie ten trop wykorzystać do ostatniej nutki. Namiętne, miłosne tyrady dopala pieśniami Mickiewicza, do których akompaniuje sobie na pianinie stojącym w rogu chatyny księdza.

Pod strzechy z tymi Dziadami!

Mamy Dziady wileńskie i drezdeńskie, marcowe i krakowskie. Od soboty mamy też Dziady wrocławskie. Dzięki prostocie i atrakcyjności reżyserskiego zamysłu mają szansę naprawdę zbłądzić pod strzechy, wzbudzając zainteresowanie szerokiej widowni. A przede wszystkim - przywrócić ich znaczenie dla polskiej wspólnoty. Zadara, vicisti!

Inne media

Anna Legierska Polski teatr podbija Chiny
Wydarzenie:
Rozmowy
Magda Piekarska WARTO 2016. Anna Makowska-Kowalczyk - aktorka i lalkarka
Wydarzenie: Małgorzata Gorol, Andrzej Kłak i Anna Makowska-Kowalczyk nominowani do nagrody WARTO
Wydarzenia
DZIADY. CZĘŚCI I, II I IV ORAZ WIERSZ UPIÓR
Grażyna Korzeniowska Tylko Gustaw!
Wydarzenie: Pierwsza odsłona Dziadów i Wycinka Holzfällen na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych 2015
RecenzjeWydarzenia
Tomasz Miłkowski DZIADY. CZĘŚCI I, II, IV ORAZ WIERSZ „UPIÓR”
Wydarzenie: Pierwsza odsłona Dziadów i Wycinka Holzfällen na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych 2015
RecenzjeWydarzenia
Filip Płucisz Zapis spotkania z Mariuszem Kiljanem po przedstawieniu Dziadów
Wydarzenie: Nie w roli - spotkanie z Mariuszem Kiljanem po Dziadach
Wideo
Aleksandra Haduła "Dziady" popularne Recenzje
Filip Płucisz Zapis Magla teatralnego wokół Dziadów
Wydarzenie: Magiel teatralny wokół pierwszej odsłony Dziadów
Wideo
Dagmara Chojnacka Recenzja pierwszej odsłony Dziadów w Radiu Wrocław AudioRecenzje
Magda Piekarska Idźcie na "Dziady"! Ale starannie wybierzcie teatr Felietony
docz [Dorota Oczak] "Dziady" mają duże wzięcie Wydarzenia
Marta Wróbel Dziady i Porczyk superstar Recenzje
Patrycja Wanat Rozmowa o Dziadach w TOK FM Audio
Grzegorz Chojnowski Przywróć nam Dziady Recenzje
Magda Piekarska Dziady? Musicie koniecznie zobaczyć Recenzje
Agnieszka Kołodyńska "Dziady" na nowo. Zaskakujące Recenzje
Edwin Bendyk "Dziady" Mickiewicza/Zadary - po premierze Recenzje
Dawid Karpiuk Polska klasyka dla Polaków Zapowiedzi
Jacek Cieślak Pierwszy raz całe "Dziady" Rozmowy