Facebook

YT

Twitter

Instagram

Teatr Polski we Wrocławiu, dyrektor Cezary Morawski

Jacek Cieślak

Pierwszy raz całe "Dziady"

Źródło:
"Rzeczpospolita" 2014 nr 5
Data publikacji:
2014-01-08

- Trzeba pokazać całość dramatu, by się dowiedzieć, o czym w gruncie rzeczy są Dziady - Michał Zadara, przed premierą w Teatrze Polskim we Wrocławiu, rozmawia z Jackiem Cieślakiem

 

Jacek Cieślak: Dziady stały się ewangelią Polaków, podyktowały też styl opowiadania historii Polski w ostatnich dwóch wiekach i zmistyfikowały nasze widzenie świata. Co pan zamierza osiągnąć, wystawiając, jako pierwszy reżyser w historii, całość Mickiewiczowskiego dzieła?

Michał Zadara: Przede wszystkim wychodzę z założenia, że nikt nie przeczytał całości Dziadów z wyjątkiem profesorów i zapalonych studentów polonistyki, dlatego pozostają dla Polaków nieznanym utworem. Tak naprawdę mają mało wspólnego ze zmistyfikowaną historią Polski. Jest to dramat, w którym nie ma słowa o II wojnie światowej, obozach, łagrach, Katyniu, komunizmie, marcu '68 i katastrofie smoleńskiej. Ale żeby to zobaczyć - trzeba Dziady przeczytać.

Autorem mistyfikacji wydaje się sam Mickiewicz, który pokazał w martyrologicznym stylu filomatów, co eksponował Rymkiewicz. Zajął się też tematyką wyzwoleńczą po powstaniu listopadowym, w czasie którego on romansował w Wielkopolsce. Patriotyczny mit zrodził się w oderwaniu od rzeczywistości.

Dla martyrologicznej wizji Polski ważnych jest kilka scen, w tym więzienna w III części. Ale nie dotyczy to znacznie większych pozostałych jej fragmentów, choćby Balu u Senatora, który jest napisany w konwencji operetki, co później Gombrowicz przetworzył na język współczesności we własnej Operetce. Mickiewicz napisał satyrę na władzę, modę i formę społecznych zachowań.

Satyrę na salon warszawski.

- Oraz na tych, co myślą, że są od tego salonu lepsi i nie widzą nic oprócz cierpienia i spisków w Polsce. Za to część I czy IV z historią nie mają już nic wspólnego. Część IV to rodzaj psychoanalizy upiora - wiwisekcja schizofrenika, który zwariował z powodu miłości i popełnił samobójstwo. Fascynująca podróż teatralna - ale czy narodowa? Na tyle, na ile schizofrenia jest narodowa.

Najmniej znana jest część I.

- To dziwne epizody o lesie i dziwnych zjawiskach, które się w lesie zdarzają. Z kolei część II opisuje obrzęd wywoływania duchów. Opowiedziałem to wszystko, by podkreślić, że trzeba pokazać całość dramatu, by się dowiedzieć, o czym w gruncie rzeczy są Dziady. Pewne jest jedno: Mickiewicz przedstawił Gustawa jako osobę chorą psychicznie, która zmarnowała sobie życie, zatruła się własnymi urojeniami. I taki właśnie człowiek paranoik chce w III części zbawić Polskę. Takie wnioski płyną z lektury tekstu Mickiewicza, gdy przeczytamy go wprost, nie nakładając na niego retoryki sentymentalizmu.

Ale to w pana spektaklu Chopin bez fortepianu Mickiewicz zarzuca kompozytorowi, że nie chce tworzyć sztuki, która zachęcałaby Polaków do walki. To Mickiewicz stworzył wzór bohatera, porywającego się z motyką na słońce.

- Atak Mickiewicza na Chopina miał miejsce w Paryżu, w czasie kiedy Mickiewicz już nie pisał Dziadów, nie tworzył w ogóle. Również dlatego łączenie utworów z biografią i czytanie ich z tej perspektywy bywa pozbawione sensu. Nie ma jednego Mickiewicza. Jako człowiek niezwykle utalentowany zmieniał się wielokrotnie.

Nie ulega wątpliwości, że Dziady stały się matrycą narodowych zachowań, które pokutują do dziś.

- To jest typowy przejaw tradycyjnego polskiego antyintelektualizmu. Jak można interpretować dzieło bez lektury? Przeciwstawiam temu rzetelną pracę i analizę.

Muszę zadać to z pozoru naiwne pytanie: Mickiewicz był krytyczny wobec Gustawa i Konrada? Napisał Wielką Improwizację jako show wariata?

- Intencje autorów bywają nieodgadnione. Często bywa tak, że tekst mówi co innego, niż autor myślał. Powtórzę raz jeszcze: Gustaw przedstawiony jest jako schizofrenik. Tego nie da się ominąć. Nie wiemy, czy Mickiewicz przedstawia postawę Gustawa i Konrada jako typowo polską. To z tekstu nie wynika.

Pewne jest, że Mickiewicz, zmieniając zachodni model romantyczny na narodowowyzwoleńczy, wpływa na nas nawet zza grobu.

- Stworzył ciemnego, skomplikowanego bohatera, wewnętrznie sprzecznego, z którego późniejsi polscy paranoicy zrobili użytek, bo czuli podobieństwo z Gustawem i Konradem - w tym sensie, że też nie radzili sobie z rzeczywistością.

Jak się czyta Mesjaszy György Spiró - zbeletryzowany reportaż o życiu polskiej emigracji w Paryżu i o mesjanizmie - nie ma żadnej wątpliwości, że nasi bohaterowie prowadzili życie pełne hipokryzji i schizofrenii. Jednocześnie walczyli o wolność. Dlatego gdyby dziś wystawił pan część III - byłby to ważny głos w dyskusji o polskiej historii. Jednak zostawił ją pan na koniec cyklu w 2015 r. Szkoda.

- Jeżeli chcemy poważnie przeczytać Dziady, trzeba zacząć od części najmniej znanych. Dlatego 15 lutego będzie miała miejsce premiera części I, II i IV, które rozgrywając się w lesie, tworzą spójną czterogodzinną całość.

Kiedy Dejmek wystawiał dramat Mickiewicza z pomocą Marii Janion, zrobił z niego manifest wschodniej religijności pomieszanej z pogaństwem - wymierzonej w tradycję katolicką. A pan?

- Obrzęd opowiada o potrzebie alternatywnej duchowości. Gdyby ksiądz pozwolił ludowi na obrzęd - może nie byłby on dla ludu taki atrakcyjny i nie nabrałby tak antykościelnego charakteru. Mickiewicz podkreśla, że jest to obrzęd obchodzony wbrew woli Kościoła. Pytanie brzmi: dlaczego ksiądz nie pozwolił na dziady? Ostatnio ksiądz na warszawskim Żoliborzu zniechęcił dzieci do Kościoła, zabraniając im zabawy w Halloween. Gdy chodziły od domu do domu, na drzwiach znajdywały karteczkę z informacją, że ksiądz zakazał rozdawania cukierków, bo to łączy się z pogańską tradycją. Co mówi Gustaw do księdza? "Księże, przywróć dziady". Na co ksiądz odpowiada, że jest to święto pogańskie. Podobna potrzeba pogańskiego rytuału pojawia się dziś u dzieci.

Jest to głównie zabawa.

- Dzieci mają takie potrzeby - i to wbrew wskazówkom Kościoła. To samo działo się w czasach Mickiewicza, co udokumentował.

Jak Mickiewicz traktował sferę etnologiczną, folklor?

- Profesor Stanisław Pigoń pisał, że rytuału, jaki opisał Mickiewicz - nie było.

Czyli mamy jednak do czynienia z kreacją, która stała się dla Polaków mitem?

- Dzieło Mickiewicza ma tyle wspólnego z folklorem, co kompozycje Chopina z autentycznymi melodiami ludowymi. Czyli pewien nastrój, pewną inspirację.

Nie możemy pominąć ważnego faktu, że gdyby nie romantyzm i mesjanizm, nie byłoby niepodległości zarówno w czasach Józefa Piłsudskiego, jak i Karola Wojtyły.

- Piłsudski był maniakalnym wyznawcą szalonego Słowackiego, a nie racjonalnego Mickiewicza. Piłsudskiego do walki o niepodległość inspirowała lektura Króla Ducha. On to rzeczywiście czytał i recytował z pamięci. Dzisiaj czytanie u polityków wyszło z mody.

***

Michał Zadara (ur. 1976). Wraz z Pawłem Demirskim przygotował premiery From Poland With LoveWałęsa, wyreżyserował KartotekęKsiędza Marka, Fedrę, Odprawę posłów greckichOperetkęKupcaAktora.

Inne media

Anna Legierska Polski teatr podbija Chiny
Wydarzenie:
Rozmowy
Magda Piekarska WARTO 2016. Anna Makowska-Kowalczyk - aktorka i lalkarka
Wydarzenie: Małgorzata Gorol, Andrzej Kłak i Anna Makowska-Kowalczyk nominowani do nagrody WARTO
Wydarzenia
DZIADY. CZĘŚCI I, II I IV ORAZ WIERSZ UPIÓR
Grażyna Korzeniowska Tylko Gustaw!
Wydarzenie: Pierwsza odsłona Dziadów i Wycinka Holzfällen na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych 2015
RecenzjeWydarzenia
Tomasz Miłkowski DZIADY. CZĘŚCI I, II, IV ORAZ WIERSZ „UPIÓR”
Wydarzenie: Pierwsza odsłona Dziadów i Wycinka Holzfällen na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych 2015
RecenzjeWydarzenia
Filip Płucisz Zapis spotkania z Mariuszem Kiljanem po przedstawieniu Dziadów
Wydarzenie: Nie w roli - spotkanie z Mariuszem Kiljanem po Dziadach
Wideo
Aleksandra Haduła "Dziady" popularne Recenzje
Filip Płucisz Zapis Magla teatralnego wokół Dziadów
Wydarzenie: Magiel teatralny wokół pierwszej odsłony Dziadów
Wideo
Dagmara Chojnacka Recenzja pierwszej odsłony Dziadów w Radiu Wrocław AudioRecenzje
Magda Piekarska Idźcie na "Dziady"! Ale starannie wybierzcie teatr Felietony
docz [Dorota Oczak] "Dziady" mają duże wzięcie Wydarzenia
Marta Wróbel Dziady i Porczyk superstar Recenzje
Patrycja Wanat Rozmowa o Dziadach w TOK FM Audio
Grzegorz Chojnowski Przywróć nam Dziady Recenzje
Maciej Nowak Zadara, vicisti! Recenzje
Magda Piekarska Dziady? Musicie koniecznie zobaczyć Recenzje
Agnieszka Kołodyńska "Dziady" na nowo. Zaskakujące Recenzje
Edwin Bendyk "Dziady" Mickiewicza/Zadary - po premierze Recenzje
Dawid Karpiuk Polska klasyka dla Polaków Zapowiedzi