We wtorek 14 lutego 2017 o godzinie 19:00 na Scenie Kameralnej w ramach nowego cyklu wydarzeń pod hasłem Opowieść teatralna T[pl, podczas którego oglądamy zapisy dawnych przedstawień Teatru Polskiego we Wrocławiu z archiwum Teatru Telewizji, pokażemy spektakl Złowiony – rekonstrukcje Tadeusza Różewicza w reżyserii Jerzego Grzegorzewskiego. Wstęp wolny, zapraszamy jednak do wcześniejszego odebrania wejściówek w kasach teatru.

 

Drugie spotkanie z cyklu Opowieść teatralna T[pl:

Tadeusz Różewicz
ZŁOWIONY – REKONSTRUKCJE
według poematów Et in Arcadia ego i Złowiony

Adaptacja, reżyseria i scenografia: Jerzy Grzegorzewski
Muzyka: Stanisław Radwan
Kierownictwo muzyczne, dyrygent: Włodzimierz Szomański
Realizacja telewizyjna: Jacek Petrycki
Premierowa emisja w TVP: 27 marca 1994
Czas: 31 minut

Obsada:
Olgierd Łukaszewicz (gościnnie), Danuta Balicka, Elżbieta Czaplińska, Ewa Kamas, Mirosława Lombardo, Iga Mayr, Krzysztof Bauman, Adam Cywka, Krzysztof Dracz, Marek Feliksiak, Waldemar Głuchowski, Robert Gonera, Konrad Imiela (PWST), Bogusław Kierc, Wojciech Kościelniak, Andrzej Mrozek, Henryk Niebudek, Igor Przegrodzki, Miłogost Reczek, Tadeusz Szymków, Andrzej Wojaczek, Wojciech Ziemiański oraz Piotr Łykowski (kontrtenor) i zespół muzyczny: Stanisław Czermak – skrzypce, Bronisław Grodzicki – trąbka, Tomasz Stocki – skrzypce, Jacek Węgrzynowski – kontrabas

 

Prapremiera Złowionego, dopełnionego innym poematem Tadeusza Różewicza Et in Arcadia ego, odbyła się 11 maja 1993 roku i była wydarzeniem artystycznym. Krytyka podkreślała walory wybitnej roli Olgierda Łukaszewicza jako Wędrowca przybywającego do Włoch, a publiczność zasiadająca na drugim balkonie teatralnym gorąco oklaskiwała cały Zespół.

Po pożarze Teatru Polskiego Jerzy Grzegorzewski we wznowionym jednorazowo Złowionym – rekonstrukcjach odwrócił plany – tak jakby chciał odwrócić nieodwracalne. Widzowie zasiedli na scenie, a wypalone ruiny widowni teatru stanowiły plastyczną metaforę rozwijającą motywy opowieści o życiu i śmierci, o tworzeniu i niemożliwości tworzenia, o nieustannym odradzaniu się sztuki w umierającym świecie…

I nagle przekora wybitnych artystów stworzyła sytuację, w której niespodziewanym optymizmem tchnęła każda kwestia.

Życie bowiem potrafi zakwitnąć nawet na popiołach Teatru, na wojennych zgliszczach, na ruinach cywilizacji…

 

Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze wpisy

Tagi

Archiwa