9 kwietnia 2009 o godzinie 17:00 w księgarni Kapitałka (pl. Nankiera 17) odbyła się kolejna Rozmowa sezonowa, tym razem ze znanym wrocławskim aktorem Mariuszem Zaniewskim.

W poszukiwaniu niezależności

Zaczął studia na Wydziale Lalkarskim, ale po roku zmienił go na Wydział Aktorski. Grał Hamleta w teatrze w Sosnowcu, ale po dwóch spektaklach o dziesiątej rano zrezygnował z etatu. Przewinął się przez sceny w Radomiu, Warszawie i Krakowie, żeby w końcu zostać aktorem Teatru Polskiego we Wrocławiu (od 2006 roku). Po dwóch sezonach zdecydował się jednak na dużą rolę w popularnym serialu i mniejszą w niezależnym warszawskim Teatrze Wytwórnia. Ciągle szuka swojego miejsca. Mało kto wie, że zagrał główną rolę w filmie Michała Zadary Marecki (2004). Wystąpił także w pełnometrażowym debiucie Agnieszki Trzos Wieża (2005) z Robertem Gonerą i Agnieszką Warchulską. Publiczność teatralna zapamiętała go z ważnych produkcji reżysera Zadary. Jeszcze w Krakowie zagrał w jego spektaklach: w Starym Teatrze w Księdzu Marku (rola tytułowa, 2005) i w Teatrze STU w Weselu (rola Dziennikarza, 2006).

Ale jego kariera teatralna to przede wszystkim role szekspirowskie, o których marzy chyba każdy młody aktor. Jeszcze w szkole zagrał Romea w Romeo i Julii (Teatr Powszechny w Radomiu, reż. A. Sroka, 2001), a niedługo po dyplomie Hamleta (Teatr Zagłębia w Sosnowcu, reż. B. Wyszomirski, 2005). We Wrocławiu znowu pracował nad Szekspirem: nad rolami Oktawiusza w Juliuszu Cezarze (Teatr Polski we Wrocławiu, reż. R. Brzyk, 2007) i Klaudiusza w Hamlecie (Teatr Polski we Wrocławiu, reż. M. Pęcikiewicz, 2008). Krytyka zauważyła tę ostatnią rolę: „Gra niezwykle ekspresywnie. Jest nonszalancki, zły i cyniczny”, a jego postać to Klaudiusz „wyrachowany i zimny jak lód”.

W dramaturgii współczesnej można go oglądać w Zaśnij teraz w ogniu Przemysława Wojcieszka (Teatr Polski we Wrocławiu, 2007) i w Werterze w Nowym Jorku T. Staffela w reż. B. Potocznego (Teatr Wytwórnia w Warszawie, 2009).

O tym, czy to prawda, że zrezygnował z etatu w teatrze, żeby zostać „nowojorskim kelnerem”, Mariusz Zaniewski opowiedział podczas rozmowy, którą jak zawsze prowadziła redaktorka „Notatnika Teatralnego” Marzena Sadocha.

Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze wpisy

Tagi

Archiwa