W czwartek 26 listopada 2015 odbyła się Wszechnica Teatralna pt. Dlaczego Adam Mickiewicz nie został joginem? Spotkanie poprowadziła dr Nina Budziszewska z Zakładu Filologii Indyjskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Wszystkich gimnazjalistów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych zaprosiliśmy na Scenę Kameralną o godzinie 11:00.

<!–

UWAGA! Liczba miejsc ograniczona!
Rezerwacje: nina.karniej@teatrpolski.wroc.pl

–>

 

Dlaczego Adam Mickiewicz nie został joginem?

Dlaczego Adam Mickiewicz i dlaczego Indie? Co ma wspólnego Adam Mickiewicz z indyjskimi mistrzami jogi, zwanymi joginami? Co ma, w końcu, wspólnego nasz Wieszcz narodowy ze staroindyjskimi świętymi wieszczami natchnionymi mocą boską i głoszącymi jedność wszechrzeczy? Jak się okazuje, ma bardzo wiele wspólnego! A słowo to zaczyna się na m…

M jak mitologia indyjska… Badania nad mitologią indyjską, szerzej zainteresowanie myślą indianistyczną, Adam Mickiewicz rozpoczął już w litewskim okresie swego życia, a pogłębił w czasie pobytu w Petersburgu. Jednak dopiero podczas wykładów w Collège de France Poeta, analizując mitologię słowiańską, odwołał się do mitologii indyjskiej, w niej upatrując źródła wszelkiej mitologii. Chociaż w dalszych rozważaniach nad mistyką Wieszcz w temacie Indii zamilkł, refleksję swą skierował bowiem na nauki Boehmego i Saint-Martina, to pojawia się silna pokusa, by w refleksji tej dostrzegać indyjskie refleksy. Jak bowiem pisał Juliusz Kleiner, wybitny przedwojenny znawca polskiej literatury i kultury: myśl indyjska wynosiła ponad całe doświadczenie i wszelkie przeżycia „czystość ducha” i to właśnie ona stanowiła punkt odniesienia dla mistycznych rozważań Poety.

M jak mistycyzm, unio mistica… Adam Mickiewicz był zachwycony, oczarowany i pod wielkim wpływem myśli mistycznej przekazywanej przez Saint-Martina, można zatem powiedzieć, że Poeta był martynistą. A Saint-Martin przekazywał bardzo oryginalną wizję istoty człowieka i jego roli we wszechświecie. Adam Mickiewicz poszedł za tą wizją, która zbiega się z widzeniem natury człowieka z nauk mistycznych traktatów tradycji indyjskiej. Zrealizowany jogin to przecież szczególny rodzaj człowieka, który mając ciało, działa, jakby wychodząc poza cielesne ograniczenia.

M jak mesjasz? M jak muni (indyjski święty mędrzec, znajdujący się w boskiej bliskości)? M jak… misterium.

 

<!–

 

Rezerwacje: opusnina@gmail.com

– doktorantka Uniwersytetu Wrocławskiego

–>

Powrót

Najnowsze wpisy

Tagi

Archiwa